Zmień zwykły na inny.
Adwent 2017

O Narodzonym - Boskość Jezusa

To jedna z podstawowych prawd chrześcijańskich, że Jezus Chrystus, będąc prawdziwym człowiekiem, był jednocześnie prawdziwym Bogiem. W naszych rozważaniach możemy opierać się tylko na tekstach biblijnych. Na ich podstawie budujemy swoją wiarę oraz zasady, które wyznajemy. Fragmentów, które nazywają Pana Jezusa Bogiem jest bardzo wiele, nie będziemy się nimi wszystkimi zajmować. Spróbuję spojrzeć na te ważniejsze.

W 1. rozdziale Ewangelii Jana znajduje się niezwykłe świadectwo. Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, co powstało. W nim było życie, a życie było światłością ludzi. (…) Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. (…) A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy (J 1,1-4, 9-11, 14). Trzy określenia Chrystusa: Słowo, życie i światłość. Jednocześnie dowiadujemy się, że Słowo, które przyszło na świat i zostało odrzucone przez świat, daje zbawienie tym, którzy je przyjęli. To Słowo jest stworzycielem świata. Wszystko przez Nie powstało, co powstało. Oznacza to, że Jan nazywa Chrystusa Stworzycielem. Fundamentalnym elementem wiary Izraela na podstawie Starego Testamentu był fakt, iż wszystko stworzył Jahwe. Tymczasem Nowy Testament, nie tylko Ewangelia Jana, nazywa Bożego Syna Stworzycielem. Jest Tym, który wszystko stworzył, ale także podtrzymuje stworzenie i odkupuje je – Chrystus zbawia człowieka od konsekwencji grzechu. Grzech jest przyczyną upadku człowieka i skażenia jego natury.

Innym określeniem jest „życie”. W piątym rozdziale Ewangelii Jana jest napisane: Albowiem jak Ojciec wzbudza z martwych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce. (…) Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie (J 5,21.26). Pytanie, skąd wzięło się życie, towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. I znowu jedną z podstawowych prawd wyznawanych przez Żydów był fakt stworzenia życia przez Boga. Jan mówi, że Bóg ma żywot sam w sobie. Nikt Mu go nie dał. On po prostu jest życiem. Jest źródłem i przyczyną życia. Te same atrybuty Chrystus przypisuje sobie.

Inny tekst, nazywający bezpośrednio Chrystusa Bogiem, znajduje się w Liście Pawła do Rzymian. Do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen (Rz 9,5). Oddawanie czci jakiejkolwiek innej istocie poza Bogiem było dla Żydów największym przewinieniem, a przecież Paweł i większość pierwszych uczniów pochodzili z ludu wybranego. Oni jednak oddawali Bożą cześć właśnie Jezusowi. Podobne doksologie znajdziemy w 2. Liście do Tymoteusza: Wyrwie mnie Pan ze wszystkiego złego i zachowa dla Królestwa swego niebieskiego; jemu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen (2 Tm 4,18) lub w liście Piotra: Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy (2 P 3,18). W Objawieniu Jana: Temu, który siedzi na tronie i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków. Apostołowie i uczniowie nie tylko nie mieli oporów w oddawaniu Bożej czci Chrystusowi, ale uważali to za normalne i wskazane.

Innym tekstem, na który warto zwrócić uwagę, jest fragment wyjęty z Listu do Tytusa. Oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa (Tyt 2,13). Można podawać jeszcze wiele różnych fragmentów mówiących o tym, że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem. Ale chciałbym skoncentrować się na kolejnym fakcie, wskazującym na funkcje, które spełnia Chrystus, a które są zarezerwowane tylko dla Boga.

Sądzenie – Stary Testament mówi, że tylko Święty Jahwe jest sędzią. Co prawda, On daje możliwość sądzenia także ludziom, ale tylko na ziemi w ludzkich sprawach. W Ewangelii Jana jest napisane: Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi, aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. (…) I dał mu władzę sądzenia, bo jest Synem Człowieczym (J 5,22-23.27). Cały sąd więc został przekazany w ręce Syna. Więcej, Bóg Ojciec domaga się, aby taka sama chwała, jaka jest Mu okazywana, była także okazywana Synowi.

Syn jest więc Stworzycielem, źródłem życia, posiada władzę sądzenia i jest Zbawicielem, czyli stwarza na nowo. Zbawienie połączone jest z odpuszczaniem grzechów. Tylko Bóg może odpuścić grzechy. Tej prawdy uchwycili się faryzeusze, usiłując znaleźć powód do oskarżenia Jezusa. W związku z tym Mistrz przeprowadził lekcję pokazową – czterech mężczyzn rozebrało dach, by wpuścić przed oblicze Nauczyciela swojego sparaliżowanego przyjaciela. Pan Jezus powiedział: Odpuszczone są twoje grzechy. A oburzonym faryzeuszom wyjaśnił, że powiedział to, aby wiedzieli, że ma moc odpuszczać grzechy.

Bardzo ważnym elementem mówiącym o fakcie boskości Jezusa są imiona, jakich używał i jakich używano względem Niego.
W drugim i trzecim wieku przed Chrystusem dokonano tłumaczenia Starego Testamentu na język grecki. W tłumaczeniu tym imię Boga Jahwe przetłumaczono na greckie Kyrios. Hebrajskim odpowiednikiem greckiego Kyrios jest Adonai, ale ponieważ imienia Jahwe Żydzi nie wymawiali, więc dla wyeliminowania przypadkowego wypowiedzenia go, używali różnych określeń zastępczych, np. Adonai – co znaczy Pan. Tytuł Kyrios jest powszechnie używany w stosunku do Jezusa. Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz (Rz 10,9); Dlatego oznajmiam wam, że nikt, przemawiający w Duchu Bożym, nie powie: Niech Jezus będzie przeklęty! I nikt nie może rzec: Jezus jest Panem, chyba tylko w Duchu Świętym (1 Kor 12,3); Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię. Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi i pod ziemią. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca (Flp 2,9-11). W tym ostatnim fragmencie możemy zauważyć, że nie chodzi tylko o oddawanie czci jakiemuś ważnemu Panu, ale o oddawanie Boskiej czci: Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca. Tylko przed Bogiem nie można się nigdzie ukryć, takie twierdzenie znajdziemy w księgach prorockich. Jest tu jasne nawiązanie do starotestamentowych wypowiedzi. Warto też nadmienić, że wyznanie: „Jezus jest Panem” jest prawdopodobnie najwcześniejszym wyznaniem wiary chrześcijan.

Czy Jezus miał świadomość swojej boskości, czy obwołali go Bogiem dopiero Jego uczniowie? Jest to bardzo obszerne zagadnienie. Przypomnę tutaj tylko kilka fragmentów z życia Pana Jezusa. Pisałem już o konfrontacji Mistrza z faryzeuszami, kiedy to publicznie odpuszczał grzechy, aby pokazać, że ma taką moc. Dodatkowo podkreślał, że jest ona przypisana tylko Bogu. Wszelkie wątpliwości rozwiewają Jego wypowiedzi na temat swojej szczególnej relacji z Bogiem Ojcem. I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki mojej. Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy (J 10, 28-30); Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Gdybyście byli mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go. Rzekł mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam. Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie… (J 14,6-11). Bardzo ważne są też wszystkie wypowiedzi Jezusa, zaczynające się od słów „Ja Jestem”. Nie ma wątpliwości co do tego, że Nauczyciel był świadomy swojej boskości i że to On mówił o niej swoim uczniom. Stąd wiara, że Jezus jest Bogiem, stała się konstytutywna w wyznaniu pierwszych chrześcijan. Kto nie wierzył w tę prawdę, zostawał odsunięty od społeczności braci i sióstr. Oczywiście, pojawiło się na tym tle wiele różnych wątpliwości i sporów. Zadawano bowiem sobie różne pytania, np. jak pogodzić ze sobą wiarę w to, że Jezus był zarazem człowiekiem i Bogiem, czy kobieta może być matką Boga itd. Myślę, że opisanie tych sporów może być bardzo ciekawe.

ks. biskup Jerzy Samiec  
Duchowny i teolog luterański
 

Copyrights 2010: InnyAdwent.pl; projekt i wykonanie: Wydawnictwo WARTO.